Smartfon i śmierć chłopca w katastrofie helikoptera na Hawajach

Ten artykuł został opublikowany w Biuletynie Sekcji Lotniczej Amerykańskiego Stowarzyszenia na rzecz Sprawiedliwości.

18 lutego 2016 roku samolot Bell-206 rozbił się w Pearl Harbor na Hawajach. W katastrofie rannych zostało czterech pasażerów i pilot. Chłopiec pasażer zmarł tragicznie po przewiezieniu do szpitala.

Według wstępnego raportu NTSB: „Pilot zgłosił śledczemu Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), że podczas lotu rejsowego nad wyspą Ford poczuł wibracje, po których nastąpił zgrzyt. Wkrótce potem pilot usłyszał głośny huk, zeskanował tablicę przyrządów i zobaczył, że przyrządy silnika wskazują, że silnik nadal pracuje, jednak obroty wirnika spadają. [Wygląda na to, że] [t] on pilot [próbował] automatycznego obrotu do obszaru trawiastego w pobliżu Kręgu Kontemplacji w Pomniku Narodowym Waleczności z II wojny światowej na Pacyfiku. Gdy pilot zbliżał się do lądowiska, [prawdopodobnie] obserwował wiele osób w tym obszarze. Pilot stwierdził, że zainicjował skręt pedałem w lewo, próbując wylądować blisko linii brzegowej. Następnie helikopter szybko zszedł do wody, około 20 stóp od linii brzegowej”.[I]

Ten wideo graficznie przedstawia helikopter wykonujący obrót pedałem w ostatniej chwili i zbliżający się do zamierzonego miejsca lądowania. Ten film jest trudny do oglądania dla każdego. Jest to dla mnie trudne z wielu powodów, jednym z nich jest to, że jako kolega pilot helikoptera ta sytuacja jest jednym z moich najgorszych koszmarów.

Co istotne, osoba, która nakręciła wideo – prawdopodobnie za pomocą smartfona – wydaje się stać w miejscu, w którym pilot prawdopodobnie zamierzał wylądować. Konieczność wykonania skrętu w ostatniej chwili, aby ominąć ludzi podczas autorotacji, nie zwiększała szans pilota na wpłynięcie na możliwe do przeżycia „lądowanie autorotacyjne”.

To nie pierwszy film z katastrofy lotniczej nagrany smartfonem. Ten wideo został zabrany przez plażowicza 4 lipcacz samolotu z banerem reklamowym, który stracił moc i awaryjnie wylądował na białej wodzie na plaży Carlsbad w Kalifornii. Ten samolot uderzył w młodego chłopca, który wchodził na pokład boogie.

Jedną z różnic między tymi dwoma filmami jest lokalizacja użytkownika smartfona. Wydaje się, że użytkownik, który rozbił się helikopterem na Hawajach w Pearl Harbor, znajduje się w miejscu, w którym pilot mógł zamierzać wylądować.

W obu przypadkach obowiązkiem dowódcy statku powietrznego jest wykonanie bezpiecznego lądowania w przypadku utraty mocy silnika podczas lotu. Mając na koncie tego typu lądowania zarówno śmigłowcami, jak i samolotami, mogę zaświadczyć, że margines błędu mający wpływ na takie bezpieczne lądowanie śmigłowcem jest znacznie mniejszy… szczególnie, gdy przewozi się pasażerów helikopterem.

Jedno jest pewne: pasażerowie nie spowodowali katastrofy helikoptera w Pearl Harbor na Hawajach. Jednak w takim przypadku pasażerowie i ich rodziny mogą napotkać niesprawiedliwe przeszkody prawne, szukając sprawiedliwości po wypadku lub zdarzeniu śmiertelnym.

*Zdjęcie pochodzi z osadzonego filmu z YouTube.