Jeśli byłeś online, oglądałeś telewizję, czytałeś gazetę lub byłeś w lokalnej społeczności w ciągu ostatnich kilku lat, prawdopodobnie przynajmniej słyszałeś o Ruchu MeToo.
Podbijając świat kilka lat temu, podteksty tego ruchu narastały przez dziesięciolecia, ale ostatnio doszły do głowy i stały się jednym z najbardziej polaryzujących ruchów współczesnej ery.
Większość ludzi wie o ruchu, ale niewiele wie o celach stojących za ruchem i powodach jego powstania. Według strony internetowej ruchu MeToo:
„Ruch MeToo został założony w 2006 roku, aby pomóc ofiarom przemocy seksualnej, zwłaszcza czarnoskórym kobietom i dziewczętom oraz innym młodym kobietom kolorowym ze społeczności o niskich dochodach, znaleźć drogę do uzdrowienia. Naszą wizją od samego początku było zajęcie się zarówno niedoborem zasobów dla ofiar przemocy seksualnej i zbudowania społeczności adwokatów, kierowanej przez ofiary, która będzie przodować w tworzeniu rozwiązań mających na celu powstrzymanie przemocy seksualnej w swoich społecznościach”.
W ciągu niespełna sześciu miesięcy, dzięki wirusowemu hashtagowi #metoo, do dialogu narodowego wdarła się żywotna rozmowa o przemocy seksualnej.
To, co zaczęło się jako lokalna praca u podstaw, rozszerzyło się, docierając do globalnej społeczności ofiar ze wszystkich środowisk i pomogło usunąć stygmatyzację aktu przetrwania, podkreślając zakres i wpływ przemocy seksualnej na całym świecie” (Ja też).
Dlaczego MeToo ma znaczenie w dzisiejszym społeczeństwie
Według badań przeprowadzonych przez Narodowe Centrum Zasobów na temat Przemocy Seksualnej, statystyki dotyczące napaści na tle seksualnym w Stanach Zjednoczonych są dość zdumiewające i uwiarygodniają motywację leżącą u podstaw ruchu Me Too.
Napaść seksualna w Stanach Zjednoczonych
- Jedna na pięć kobiet i jeden na 70 mężczyzn zostanie napadnięty i zgwałcony w ciągu swojego życia.
- W Stanach Zjednoczonych jedna na trzy kobiety i jeden na sześciu mężczyzn doświadcza częstych napaści i nękania ze strony innej osoby.
- Ponad 50% kobiet-ofiar, które zgłosiły gwałt, twierdziło, że zostały zgwałcone przez partnera intymnego.
- Ponad 40% kobiet-ofiar gwałtu twierdzi, że zostały zgwałcone przez znajomego lub kogoś, kogo ledwo znały.
- Ponad 52% ofiar płci męskiej zostało zaatakowanych przez znajomego, a oszałamiająca liczba 15% twierdzi, że została zaatakowana przez nieznajomego.
- Prawie połowa (49,5%) kobiet wielorasowych i ponad 45% kobiet Indian amerykańskich/rdzennych mieszkańców Alaski padło ofiarą jakiejś formy kontaktowej przemocy seksualnej w ciągu swojego życia
- Szacuje się, że 90% ofiar gwałtu i napaści na tle seksualnym to kobiety, a pozostałe 10% to mężczyźni.
- Osiem procent gwałtów ma miejsce w pracy i zostało dokonanych przez mężczyznę.
Koszt i wpływ napaści seksualnej
- Całkowity koszt gwałtu na ofiarę szacuje się na oszałamiającą kwotę $122 461.
- Rocznie gwałt kosztuje Stany Zjednoczone więcej niż jakiekolwiek inne przestępstwo ($127 miliardów), następnie napaść ($93 miliardy), morderstwo ($71 miliardów) i jazda pod wpływem alkoholu, w tym ofiary śmiertelne ($61 miliardów).
- Aż 81% kobiet i 35% mężczyzn zgłasza znaczące skutki, takie jak PTSD, depresja, fobie, lęk i myśli samobójcze.
- Opieka zdrowotna jest o 36% wyższa dla kobiet, które były wykorzystywane fizycznie i seksualnie jako dzieci.
Celem Ruchu MeToo jest wydobycie tych i innych statystyk na światło dzienne, chociaż ostatecznie liczby nigdy nie są w stanie naprawdę określić ilościowo emocjonalnej traumy, jaką odczuwa dana osoba.
Podkreślanie nadużyć ma na celu uświadomienie, że tego rodzaju nadużycia są powszechne.
Sexual harassment and abuse go on all over the place, and there is virtually no niche or area of life today that cannot be affected- politics, education, religion, entertainment, sports, and more.
Wszędzie tam, gdzie istnieje różnica władzy między dominującą męską obecnością, na przykład w pokoju informacyjnym, przestrzeni biurowej lub w niektórych niszach branżowych, mężczyźni często wykorzystują tę dominującą obecność, aby nękać, zastraszać i atakować kobiety.
Tych faktów nie można dłużej ignorować i to właśnie zrodziło ten ruch i dopóki statystyki takie jak te będą kontynuowane, ruch jest nadal potrzebny i nadal będzie opłacalny dla dzisiejszego społeczeństwa.
Dlaczego ruch MeToo jest potrzebny
Według artykułu ks Słońce, jest wiele kobiet, które napisały na Twitterze „MeToo”, aby powiedzieć, że były molestowane seksualnie w pewnym momencie swojego życia, a wśród nich:
- Lady Gagę
- Monika Lewiński
- Debra Messing
- Gabrysia Unia
- Anny Paquin
- Patrycja Arquette
- Rosario Dawson
- Rachel Wood
- Ameryka Ferrea
- Bjork
- Sheryl Kruk
- Gillian Anderson
- Selma Blair
- Poseł Partii Pracy Stella Creasy
Ruch MeToo wspiera ofiary przemocy seksualnej i ich sojuszników, łącząc osoby, które przeżyły, z zasobami, oferując zasoby do organizowania społeczności, realizując platformę polityczną i gromadząc badaczy i badaczy zajmujących się przemocą seksualną.
Ruch MeToo to połączenie oddolnych organizacji mających na celu przerwanie przemocy seksualnej i budowanie społeczności cyfrowej w celu połączenia ofiar z zasobami.
Ponieważ ruch MeToo potwierdza wzmocnienie poprzez empatię i działania oparte na społeczności, praca jest prowadzona przez ocalałych i specyficzna dla potrzeb różnych społeczności. (Ja też).
Nie ma jednego ustalonego przykładu tego, jak wygląda nadużycie w ruchu MeToo, ponieważ zależy to od sytuacji, zaangażowanej kobiety i mężczyzny oraz tego, co konkretnie zostało zrobione i powiedziane oraz konotacji, w jakiej zostało to zrobione.
Nie chodzi o to, że wszystko w widmie jest takie samo, ale o to, że to wszystko to samo widmo i należy się nim zająć.
Jak kobiety postrzegają ruch MeToo
Dla kobiet, które padły ofiarą napaści, gwałtu, nękania lub nadużyć ze strony osoby w ich życiu, Ruch MeToo jest sposobem na oddanie głosu.
To sposób na zabranie głosu i zwrócenie uwagi na problem, który zbyt długo był ignorowany, pomijany, tuszowany i bagatelizowany.
A ponieważ popularność i poparcie dla ruchu wciąż rośnie i dominuje w społeczeństwie, oczywiste jest, że rzeczywiście istnieje potrzeba ruchu Me Too i że kobiety wykorzystują to, aby poprawić życie innych kobiet na całym świecie.
„Według ostatnich badania PEW, hashtag #METOO został użyty ponad 19 milionów razy i nieoczekiwanie jego użycie gwałtownie wzrasta wokół kluczowych wydarzeń, takich jak rezygnacja Harveya Weinsteina z zarządu jego firmy rozrywkowej lub podczas przesłuchań Sądu Najwyższego Bretta Kavanagha.
Uderzające, choć prawdopodobnie nie zaskakujące dla wielu kobiet, a nawet żadnej ofiary, jest sposób, w jaki ruch #METOO krzyżuje zawód, przemysł, edukację, seksualność i rasę.
Napaści i prześladowania, których doświadczały niezliczone kobiety przez wieki, są prawdziwe, a ich wspomnienia bolesne, jednak większość incydentów nie jest zgłaszana lub nie jest traktowana poważnie” (Insider NJ).
Gdzie pójdziemy stąd ze mną też
Ostatnią rzeczą, o której należy pamiętać w związku z ruchem MeToo, jest to, w jaki sposób ujawnia on bardzo realne obawy współczesnego społeczeństwa.
Wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić, celem ruchu MeToo nie jest utrudnianie życia mężczyznom ani izolowanie ich i atakowanie ich.
Zamiast tego koncentruje się na udzieleniu ofiarom głosu i wydobyciu problemu napaści i molestowania seksualnego z cienia na główne światło bieżących wydarzeń.
Jak podano na oficjalnej stronie internetowej MeToo: „Nasza zbiorowa siła wzrasta wraz z każdą osobą, która dzieli się indywidualną historią. Nasz wstyd ustępuje, gdy ktoś wyraża wściekłość na prawo do ciała i ducha innej osoby, które napędza przemoc seksualną. I za każdym razem, gdy w końcu dociera do kogoś jeszcze pilna potrzeba, że ta brutalna epidemia zaraża życie wokół nas surową traumą – tym poczuciem okropności – zwiększamy szanse na przekształcenie naszego wspólnego żalu w bardzo potrzebne uzdrowienie, w nas samych i w nasz świat" (Krzycząc ja też).
