Jak ogłoszono na pierwszej stronie New York Law Journal, „arbiter wyznaczony przez sędziego Sądu Najwyższego Manhattanu, Eileen Bransten, orzekł na korzyść… Paula Napoli w sporze dotyczącym darowizny na muzeum z 11 września”.
Historia darowizny, którą była firma zajmująca się obrażeniami ciała przekazała na rzecz Narodowego Miejsca Pamięci i Muzeum 11 września, rozpoczęła się w 2011 roku. 11 września muzeum i pomnik, a jego były partner upoważnił inną osobę do złożenia podpisu w jego imieniu. W uznaniu tego wsparcia muzeum 9/11 zgodziło się na umieszczenie nazwisk adwokatów i nazwy firmy na „ścianie założycieli” znajdującej się przy wejściu.
W 2014 roku firma zobowiązała się do przekazania dodatkowej darowizny w wysokości $3,8 mln. Pan Napoli ponownie podpisał tę umowę zastawu w imieniu firmy. Uzgodniono, że kwota będzie spłacana w ratach przez kilka lat.
Paweł Neapol i jego firma są dobrze znane z posiadania reprezentował służby ratownicze World Trade Center i sprzątać pracowników, którzy nadal cierpią na schorzenia spowodowane następstwami 11 września. Firma Napoli była w stanie zabezpieczyć ponad $1 miliarda odszkodowań za obrażenia odniesione przez tych bohaterów, w tym rozliczenie za niewłaściwą odzież ochronną w Strefie Zero podczas sprzątania.
W odpowiedzi na spór dotyczący darowizn Paul powiedział: „To naganne, że Bern próbował zrzec się obietnicy złożonej bohaterom z 11 września i upamiętnieniu ofiar z 11 września”.
Adwokat Napoli dodaje, że sędzia doszedł do właściwego wniosku i że „Napoli mówił prawdę” w sprawie zobowiązań podjętych w sprawie upamiętnienia ofiar 11 września.
Mark Zauderer, sędzia, który nadzoruje rozwiązanie byłej firmy, stwierdza, że Berno wyraziło zgodę na darowiznę w wysokości $5 milionów na rzecz Miejsca Pamięci 11 września i że byłoby niesprawiedliwe obciążanie jednej ze stron tylko wtedy, gdy darowizna zapewnia „wieczne uznanie obu stronom na jednym z najbardziej uroczyste miejsca pamięci narodu”.
