W 2014 roku FDA zatwierdziła lek Saxenda (liraglutyd) do leczenia otyłości. Novo Nordisk jest odpowiedzialną firmą farmaceutyczną. Liraglutyd, substancja czynna leku Saxenda, jest agonistą receptora glukagonopodobnego peptydu-1 (GLP-1). Mówiąc bardziej ogólnie, Saxenda należy do klasy leków mimetycznych inkretyn. W ostatnich latach odnotowuje się coraz więcej przypadków raka trzustki w związku z tym i innymi lekami przeznaczonymi dla chorych na cukrzycę typu II. Leki na receptę, w tym Januvia, Saxenda i Victoza, które są popularnymi lekami na cukrzycę typu 2, są od wielu lat powszechnie zalecane przez lekarzy i pracowników służby zdrowia. Jednak doniesienia o niebezpiecznych skutkach ubocznych, w tym zapalenie trzustki oraz rak trzustki po raz kolejny postawili pytania, czy ryzyko związane ze stosowaniem narkotyków przewyższa korzyści. Niektóre osoby, które ucierpiały z powodu tych skutków ubocznych, są obecnie w trakcie dochodzenia roszczeń z tytułu odniesionych obrażeń.
Historia leków liraglutydowych
Na początku 2010 r. FDA zatwierdziła inny lek zawierający liraglutyd, Victoza, który jest popularnym lekiem na cukrzycę typu 2. Podobnie jak Victoza, Saxenda wiąże się ze zwiększonym ryzykiem raka trzustki u pacjentów stosujących ten wciąż stosunkowo nowy lek na otyłość lub utratę wagi. Jednakże niepokojąca różnica między lekami Saxenda i Victoza polega na tym, że standardowa dawka leku Saxenda na otyłość zawiera 3,0 mg liraglutydu, podczas gdy standardowe dawki leku Victoza na cukrzycę wynoszą 1,2 mg lub 1,8 mg liraglutydu. Zatem pacjent stosujący lek Saxenda otrzymuje około dwa razy więcej liraglutydu niż pacjent stosujący lek Victoza.
Dla wielu było to przerażające odkrycie, szczególnie dla tych, którzy przyjmowali lek Saxenda i podobne leki zawierające wysoki poziom liraglutydu. Słusznie martwili się, jakie skutki przyniesie taki haj w krótszej i dłuższej perspektywie, zwłaszcza że zgłoszono już, że mniejsza dawka znaleziona w Victoza powoduje problemy zdrowotne. Ta obawa dała początek bardziej szczegółowym badaniom dotyczącym tych kwestii oraz wpływu innych leków, takich jak Januvia, na zdrowie użytkownika.
Nie trzeba było długo czekać, aby rozprzestrzeniła się wieść o możliwych zagrożeniach związanych z tymi lekami, a niepokój i niepokój opinii publicznej były tak duże, że FDA musiała rozpocząć podejmowanie kroków w celu ograniczenia strachu i rozwiązania problemu. „W maju 2013 r. amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków wydała komunikat dotyczący bezpieczeństwa, łączący te leki, zwane łącznie mimetykami inkretynowymi, z poważnymi powikłaniami, takimi jak choroby trzustki. Agencja poinformowała także opinię publiczną, że bada związek tych leków z rakiem trzustki”.
Pozwy dotyczące raka trzustki
Powodem pozwów w niemal wszystkich przypadkach jest to, że nawet po tym, jak FDA nałożyła na nie karę finansową i wydała ustalenia, z których wynikało, że rzeczywiście wydaje się, że istnieje silny związek między tymi lekami a rakiem trzustki, nic w tej sprawie nie zrobiono. Wszystkie pierwsze pozwy, które wpłynęły, dotyczyły zarzutów, że producenci narkotyków nie ostrzegli opinii publicznej o bardzo realnym ryzyku dla zdrowia związanym z tymi mediacjami, w związku z czym pozwy zaczęły trafiać do sądów w całym kraju.
„Federalny sąd apelacyjny podpisał niedawno postanowienie wznawiające około 750 pozwów wniesionych przeciwko producentom narkotyków, takim jak Januvia, Victoza, Janumet, Byetta/Bydureon, Prawdziwość i Tradżenta nad powiązaniami z rakiem trzustki. To zarówno ożywia pozew zbiorowy toczący się od 2013 r., jak i toruje drogę osobom, u których w ostatnich latach zdiagnozowano raka trzustki, do składania nowych roszczeń… Z najnowszego raportu Panelu Sądowego ds. Sporów Wielookręgowych wynika, że wpłynęło prawie 980 pozwów zostały już złożone… na raka trzustki. Jednakże FDA otrzymała około 5000 zgłoszeń przypadków raka trzustki od pacjentów przyjmujących te leki, dlatego eksperci szacują, że do sporu mogą dołączyć kolejne tysiące” (Wiadomości o lekach)
Tym producentom i dystrybutorom grożą obecnie pozwy z wielu powodów. Do takich przypadków dochodzi, gdy lekarz i zespół medyczny ignorują znane ryzyko lub niebezpieczeństwo związane z konkretnym lekiem, a mimo to są one nadal podawane pacjentom, stosowane i rozpowszechniane. Czasami środowisko medyczne tak desperacko poszukuje rozwiązania, że je bagatelizuje. stopień nasilenia działania niepożądanego lub staraj się sprawiać wrażenie, że skutki uboczne nie są tak poważne ani tak poważne, jak powinny. W niektórych sprawach sądowych dotyczących medycyny okazuje się, że ktoś zaangażowany w produkcję i dystrybucję konkretnego leku przymykał oczy i celowo ignorował ubywanie leku i niebezpieczeństwa.
Twoje prawo do odszkodowania z powodu raka trzustki
Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich cierpiał na raka trzustki z powodu braku odpowiedniej informacji o ryzyku związanym z przyjmowaniem leków Saxenda, Victoza, Januvia lub innych podobnych leków, skontaktuj się z nami już dziś. Przeanalizujemy Twoją sprawę i pomożemy Ci określić właściwy dla Ciebie sposób działania oraz dostępne opcje prawne. Zadzwoń do nas dzisiaj aby rozpocząć swoją sprawę i uzyskać odszkodowanie za obrażenia i cierpienia.
