Amerykanie w obliczu pandemii bez wody

Pandemia bez wody

Amerykanom ze wszystkich stanów mówi się, aby schronili się w miejscu, aby uniknąć pandemii COVID-19.

Obywatelom mówi się, aby trzymali się co najmniej 6 stóp od wszystkich innych, pozostawali w domu tak często, jak to możliwe, nosili maski, gdy muszą wychodzić publicznie, i myli ręce wiele, wiele razy dziennie.

Ze wszystkich sugerowanych sposobów ochrony przed koronawirusem, ludziom zaleca się mycie rąk.

Ale co z tymi, którzy nie mają czystej wody do mycia?

Amerykanie mieszkający we Flint w stanie Michigan borykają się z kryzysem wodnym od 2014 r., kiedy źródło wody w mieście zmieniło się z uzdatnionego Departamentu Wodociągów i Kanalizacji Detroit na rzekę Flint.

Według Jedno źródło, urzędnicy nie zastosowali inhibitorów korozji do nowej wody i ołowiu ze starych rur wypłukanych do miejskiej sieci wodociągowej.

Ponad sto tysięcy osób zostało narażonych na kontakt z zatrutą wodą, aw 2016 roku wojewoda ogłosił w mieście stan wyjątkowy.

Wkrótce potem ówczesny prezydent Obama ogłosił federalny stan wyjątkowy.

Aż 12 000 dzieci zostało narażonych na kontakt z wodą zanieczyszczoną ołowiem, a wybuch choroby legionistów zabił 12 osób i zachorował kolejnych 87 obywateli Flint.

Według stanu na kwiecień 2019 r. w mieście działało jeszcze aż 2500 ołowianych linii serwisowych.

Te stare linie miały zostać zastąpione tego lata, ale wtedy wybuchła pandemia koronawirusa.

Ze względu na niebezpieczeństwo tej tragedii, Nestle Waters zostało darowizna wodę butelkowaną obywatelom Flint w stanie Michigan, którzy są w potrzebie.

To pomoże w zaopatrzeniu w wodę pitną, ale co z wodą do mycia rąk?

W międzyczasie miasta w różnych stanach mają obywateli, którym albo odcięto wodę przed pandemią COVID-19, albo wyłączono ją podczas kryzysu.

Chociaż władze sugerowały, aby firmy powstrzymały się od wyłączania mediów w tym czasie, niektóre firmy i tak to robią.

W przypadku niektórych osób o niskich dochodach woda została już wyłączona.

Oznacza to, że nawet jeśli w ich mieście nie ma już przerw w dostawie wody, ci obywatele nadal ich nie mają.

To było prawdą Lansing, Michigan, jak również Detroit. Mieszkańcom obu miast odcięto wodę z powodu braku płatności i teraz ci ludzie nie mają możliwości zachowania czystości i odkażenia.

Chociaż nie jest jasne, ilu Amerykanów jest bez wody podczas tej pandemii, jasne jest, że tysiące domów miało odłączoną wodę w samym Detroit.

Szacunki mówią, że aż kilka milionów Amerykanów stoi w obliczu globalnego kryzysu bez możliwości oczyszczenia się lub utrzymania czystości w swoich domach.

Przedsiębiorstwa użyteczności publicznej surowo odcinają dopływ wody do każdego domu, który nie może zapłacić rachunku, pomimo wielu protestów wzywających do programu oparcia kosztów bieżącej wody w domu na dochodach mieszkających tam ludzi.

z stawki krajowe w przypadku wody, która wzrosła trzykrotnie w stosunku do stopy inflacji w ciągu ostatnich kilku lat, dla niektórych gospodarstw domowych o niskich dochodach stało się trudne lub niemożliwe zapewnienie podłączenia do wody.

Teraz tym obywatelom mówi się, aby zostali w domu, gdzie nie ma wody do picia ani do mycia.

Woda jest bardzo ważna dla ochrony ludzi przed infekcjami i powstrzymywania rozprzestrzeniania się wirusów i bakterii.

Woda jest również potrzebna do gotowania zdrowych posiłków, a nawet do mieszania niektórych leków i preparatów dla niemowląt.

Oprócz powietrza, woda jest kolejnym niezbędnym elementem do przetrwania człowieka.

Często mówi się, że człowiek może przeżyć trzy minuty bez powietrza, trzy dni bez wody i trzy tygodnie bez jedzenia.

Jest to podstawowa ludzka potrzeba, a jednak dostęp do niej jest odmawiany milionom ludzi, których po prostu nie stać na zapłacenie kwoty określonej przez przedsiębiorstwa użyteczności publicznej.

Chociaż wielu miejscom nakazano nie odłączać wody podczas tej epidemii, nie pomaga to tym, którzy już nie mieli wody, zanim się zaczęła.

Jeszcze bardziej przerażające jest to, że jeśli gospodarstwo domowe nie może być chronione przed tą epidemią przez mycie i czyszczenie rąk, szanse na to, że ktoś w domu złapie tego wirusa, są znacznie większe.

Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, to gospodarstwo domowe będzie potrzebowało wody do mycia rąk, odkażania, sprzątania, regulowania temperatury zakażonych, utrzymywania nawodnienia i nie tylko.

Bez bieżącej wody istnieje bardzo mała szansa, że ktokolwiek w domu uniknie zarażenia się wirusem, a niestety istnieje duże prawdopodobieństwo, że niektórzy lub wszyscy mieszkający w domu mogą stracić życie z powodu tej pandemii… wszystko dlatego, że nie mieli wody.

A jednak spośród setek gmin, które obiecują zaprzestać odcinania wody w przyszłości podczas tej pandemii, tylko 44 zgodziły się ponownie podłączyć wodę do domów, w których została już odcięta.

A w tych miastach, w których woda zostanie przywrócona, może minąć kilka tygodni, zanim woda zostanie przywrócona.

W międzyczasie obywatele amerykańscy są zmuszani do używania skrzynek z wodą do kąpieli.

Domy, w których mieszka kilkoro dzieci, będą musiały dzielić wannę pełną wody dla wszystkich.

Woda jest podgrzewana w garnkach, przelewana garnkiem do wanny i rodzina na zmianę kąpie się w tej samej wodzie.

W innych przypadkach garnek z wodą zostanie użyty do ugotowania makaronu na obiad, następnie ta sama woda zostanie użyta do mycia naczyń, a następnie ponownie poddana recyklingowi do spłukiwania toalety.

Po raz kolejny mówimy o Ameryce… a nie o kraju trzeciego świata.

Jak powiedział jeden z adwokatów, „Pandemia nie powinna wystarczyć, aby zdali sobie sprawę, że być może brak wody w domach ludzi jest problemem zdrowia publicznego”.

Wielu uważa, że ludziom nie należy odmawiać czegoś, co jest absolutnie potrzebne do przetrwania tylko ze względu na ich status finansowy.

Jeśli żyjesz bez wody w Stanach Zjednoczonych Ameryki, nie wahaj się wezwij adwokata specjalizującej się w sporach kryzysowych.